Witam.
Dzisiejszą notkę jestem zmuszona poświęcić osobom cierpiącym na homofobię. Ostatnio spotkałam kilka takich właśnie przypadków, co strasznie mnie zdenerwowało.
Pierwszym przykładem będzie pewna dziewczyna z mojej szkoły, która udostępniła zdjęcie homoseksualnej pary mężczyzn i podpisała tępić, zabijać, niszczyć itp, a swoje argumenty podpierała piosenką Bas Tajpana - Chwasty. Przepraszam, ale tekst zaprzecza sam sobie. W jednej linijce autor mówi, że Bóg nie stworzył par homoseksualnych, a z drugiej o zabijaniu i tępieniu takich ludzi. Bóg nie mówił aby ich zabijać. Bóg mówił aby nie zabijać kogokolwiek. To bezsens. Często ludzie nietolerujący par homoseksualnych podbierają się na religii, a co jeśli ta para akurat nie wierzy w Boga? Czemu nie możemy przejść obojętnie, nie musimy tego uznawać, po prostu przejdźmy koło nich bez komentarza, bo w końcu każdy żyje swoim życiem i każdy ponosi za nie swoją własną odpowiedzialność, każdy ma swoje problemy, a my nie musimy uprzykrzać innym życia wyzywając od pedałów itp. Mimo wszystko to boli.
Przykład drugi: idę ulicą, idzie para lesbijek, obok nich dresy i jakieś inne panienki i od razu różne przykre komentarze. Szczerze? Zrobiło mi się aż głupio, że również prezentuję tą grupę społeczną-gimnazjalistów. Ten wiek jest na prawdę głupi, wyjątkowo głupi, może sama nie jestem jeszcze mądra, no ale ludzie, błagam was. Większość z Was pisze jaka to jest inna, oryginalna itp. Wszyscy jesteście kurewsko podobni i ograniczeni. Przynajmniej w moim mieście, przynajmniej większość z was. Przepraszam za użycie takich słów, ale irytuje mnie to tak bardzo, ze czasami nie mogę wytrzymać i od razu sięgam po papierosa i siadam przy oknie.
/ Yuuki.